wtorek, 8 lipca 2014

38# banoffee pie


Spód:
ciastka digestive ok. 200 g
ok 70 g masła (mniej niż pół kostki), stopionego

Zmiksować razem, wyłożyć na spód tortownicy (u mnie 24 cm), schłodzić w lodówce.

Masa kajmakowa:
mała puszka gotowej masy kajmakowej (najlepiej zywykłej, nie smakowej)

Podgrzać w rondelku, przestudzić i wylać na schłodzony spód.

Wierzch:
3 duże banany
2 łyżki soku z cytryny
250 g mascarpone
250 g śmietany 30% lub 36%
2-3 łyżki cukru pudru, do smaku

Banany pokroić w plasterki, skropić sokiem z cytryny (żeby nie ciemniały. Wyłożyć na kajmak.
Mascarpone i śmietanę ubić mikserem przez 2-3 minuty, aż zgęstnieje. Nie można ubijać za długo bo się przebije, trzeba wyczuć moment. Dodać cukier i jeszcze raz krótko zmiksować. Wyłożyć na banany. Do śmietany nie dodajemy żelatyny, masa się będzie trzymać, proszę mi uwierzyć ;)
Można ozdobić gorzką, startą czekoladą.





U mnie zdjęcia robione już na 3 dzień, więc banany i tak trochę ściemniały. I zdjęcia jakoś ciężko się robiły. Nie mniej jednak ciasto baaardzo proste i pyszne! Najważniejsze, że smakowało osobie dla której było robione :)

5 komentarzy:

  1. to jedno z moich ulubionych ciast!
    w domu znika w jeden, góra dwa dni! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda mega apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I tak wygląda według mnie ładnie, a ostatnie zdanie jest najlepszym podsumowaniem :)

    OdpowiedzUsuń