środa, 29 października 2014

112# wyjątkowo rano


Wyjatkowo się pojawiam rano, jako, że mam wolną środą. I jako, że wyjątkowo rano,  nie pokazuję Wam śniadania. Ale za to jest moja ostatnio ulubiona sałatka i coś w stylu leczo. 

Sałatka z kurczakiem
pół piersi z kurczaka (zamarynowane w szczypcie soli, pieprzu i łyżce sosu sojowego)
pół opakowania ananasa z puszki
mała puszka kukurydzy
1 por
pół słoiczka selera sałatkowego
sól, pieprz
łyżka majonezu
łyżka jogurtu naturalnego

Kurczaka pokroić w drobną kostkę. Przyprawić i odstawić na ok. godzinę do lodówki. Następnie zawinąć go szczelnie w folię i piec około 20 minut w 190 stopniach. Wyjąć i wystudzić. 
Ananasa pokroić w kostkę, pora przekroić na 4 części i również pokroić. Wymieszać, dodać odsączoną kukurydzę, selera i kurczaka. Dodać sól i pieprz oraz majonez i jogurt. Jeszcze raz wymieszać i jeść :)




Leczo z soczewicą

puszka pomidorów
puszka soczewicy
1 mała cukinia
ewentualnie inne warzywa: papryka, marchewka, groszek
sól, pieprz

Cukinię umyć, pokroić i podsmażyć na małej ilości oleju. Następnie dodać odsączoną soczewicę, pomidory z puszki i inne warzywa. Gotować na średnim ogniu przez ok. 10 minut. Przyprawić.
Ja podałam z mozarellą.

Smacznego! :)



4 komentarze:

  1. ojej taka sałatka chodzi za mną już od jakiegoś czasu *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem na czym zawiesić wzrok, wszystko takie apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. często robię taką sąłatkę ale zawsze bez ananasu :D

    OdpowiedzUsuń