środa, 22 października 2014

108# nocne, lodówkowe zbawienie


Gdy muszę jechać na 8 rano na jakąś placówkę w Warszawie... to ratuję się śniadaniami lodówkowymi :) 
Wieczorem mieszam, rano wsypuje dodatki i jest! Pysznie, zdrowo i szyyybko. Nie stoję nad kuchenką, po prostu wyciąga i wcinam. A jak wiemy rano liczy się każda minuta. I kawa.

Owsianka na kefirze z chia

2 łyżki nasion chia
2 łyżki płatków owsianych górskich
1 kefir
ulubione dodatki (nerkowce, figa, banan)

Mieszamy płatki owsiane i nasiona chia z kefirem. Zostawiamy na noc w lodówce. Rano podajemy z ulubionymi dodatkami. 
(U mnie bez banana się nie obejdzie :P)


8 komentarzy:

  1. o tak, jeden banan dziennie u mnie też zawsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takim śniadaniem mogę zaczynać każdy dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. owsianki na kefirze jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na kefirze uwielbiam! :)
    Lodówkowe śniadania czasem niezastąpione!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chia musze w koncu kupic, fajnie się prezentuje u ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń